Created with WebWave CMS

Zamek w Uniejowie

Ostatni weekend wakacji to prawdziwa uczta pełna atrakcji dla wszystkich Eksploratorów zgromadzonych na Festiwalu Misji Skarb w Uniejowie.

 

 

 

 

 

A weekend zaczął się bardzo pracowicie, już w piątek popołudniu zjawiliśmy przy Zamku w Uniejowie gdzie naszym zadaniem było przygotowanie sektorów, na których podczas sobotnich poszukiwań będą operowali Detektoryści z całej Polski. Z wykorzystaniem odbiornika GNSS wytyczyliśmy zaprojektowane przez Organizatorów obszary, zanumerowaliśmy je i wykonaliśmy mapę na podstawie której kolejnego dnia odbyło się losowanie sektorów, w których poszczególne grupy eksploratorów szukały skarbów ukrytych w parku na przedpolu zamku. W tym miejscu należy baardzo podziękować Organizatorom za zaproszenie na to wydarzenie a Wszystkim Detektorystom przybyłym na poszukiwania za rewelacyjną atmosferę podczas całego festiwalu.

 

 

 

Następnego dnia o poranku na placu przed zamkiem w obozie dla poszukiwaczy trwały ostatnie przygotowania do rozpoczęcia Festiwalu, ostatnie sprawdzanie sprzętu kompletowanie ekwipunku a przede wszystkim niekończące się rozmowy i wymiana doświadczeń eksploratorów, którzy zjechali się do Uniejowa niemal z całej Polski.

 

 

Wydarzenie otworzył Radosław Herman, który przywitał zgromadzonych gości, po chwili dołączyli do Niego bohaterowie serialu o detektorystach emitowanego w telewizji Fokus TV pt. Misja Skarb, Którzy już do końca Festiwalu uczestniczyli w wydarzeniu dopingując eksploratorów zarówno podczas poszukiwań jak i szeregu zawodów, konkurencji jak i innych atrakcji przygotowanych przez Organizatorów.

 

 

Chwile później zostaliśmy przydzieleni do dziesięcioosobowej grupy, z którą podczas poszukiwań eksplorowaliśmy przydzielone nam w losowaniu sektory.

 

I zaczęło się.... las wykrywaczy ruszył przez most nad zamkową fosą w kierunku parku.....

 

 

 

Chwile po rozpoczęciu poszukiwań nasz Kolega ze Stowarzyszenia trafił pierwszą monetę.. miedzianego szeląga Jana Kazimierza, bitego w Rzeczypospolitej w latach 1659–1668.. chwilę później.. obrączka.. i kolejna moneta... wśród najciekawszych znalezisk Festiwalu znalazły się między innymi: fragment armaty z herbem, srebrne monety.. odznaki, rewelacyjnie zachowane groty od bełtów i strzał oraz wiele innych pamiątek historii. Nie brakowało również charakterystycznych dla współczesnych parków kapsli, puszek i innych śmieci, z których oczyściliśmy park podczas poszukiwań:)

Na koniec wszystkie znaleziska wraz z opisami trafiły do skrzynki na schodach prowadzących do zamku a ich prezentacja miała miejsce następnego dnia w komnatach zamku.

 

 

 

 

Zakończone poszukiwania to nie koniec atrakcji tego dnia... jeszcze przed obiadem postanowiliśmy skorzystać z wielu atrakcji jakie przygotowali organizatorzy...Z jednej strony grupy rekonstruktorów i przygotowane inscenizacje na przedpolu zamku przenosiły nas w czasy średniowieczne z drugiej zaś strony ogromna liczba organizacji związanych z eksploracją i militariami pozwały na wymianę doświadczeń i dzielenie się pasją. Nam szczególnie spodobała się możliwość zapoznania się pojazdami wojskowymi i sprzętem, który został wystawiony na niezliczonych stanowiskach przygotowanych przez przybyłych przedstawicieli muzeów, stowarzyszeń i innych organizacji, których łączy pasja do militariów, eksploracji i historii.

 

Wśród wielu pojazdów wojskowych zgromadzonych na przedpolach uniejowskiego zamku szczególną uwagę przykuwała samobieżna haubica 2S1 Goździk .....

 

 

Postanowiliśmy się przejechać tym cudem... i tu ogromne podziękowania i pozdrowienia dla Pani, która prowadziła tego ponad 15 tonowego kolosa... dzięki jej wyjątkowemu stylowi agresywnej jazdy świetnie się bawiliśmy pokonując kolejne doły rowy i przeszkody na rozległych łąkach wokół rzeki Warty.

 

 

 

Po takich atrakcjach należał się nam odpoczynek.... dzięki uprzejmości Organizatorów od późnego wieczoru aż do północy do dyspozycji Eksploratorów biorących udział w Festiwalu oddano atrakcje w basenach termalnych gdzie można było zrelaksować się po całym intensywnym dniu i nabrać sił na kolejny dzień i kolejną rywalizacje...

 

Mimo deszczowego poranka w niedziele na plaży nad rzeką Wartą nieopodal zamku zebrała się grupa ochotników mających rywalizować w konkursie, w którym należało w czasie 20 minut zebrać jak największą liczbę monet ukrytych na plaży... W czołówce zwycięzców znalazły się osoby, które znalazły ponad 20 monet w wyznaczonym czasie... to więcej niż moneta na minutę!!!!

 

 

 

Na tym nie koniec "atrakcji"... po zakończonym konkursie nasz Kolega eksplorując brzeg plaży trafił niecodzienne znalezisko.. chwile po zebraniu rozrzuconych na plaży monet jego wykrywacz natrafił na...niewybuch!!!! Pochodzący najprawdopodobniej z czasów II Wojny Światowej pocisk był kilka centymetrów pod ziemią na plaży gdzie wypoczywa zazwyczaj bardzo dużo turystów!!

Ze względu na powstałe zagrożenie.. zabezpieczyliśmy teren aby nikt z postronnych osób nie zbliżał się do "znaleziska", zgodnie z procedurami została zawiadomiona Policja a plaża wyłączona z użytkowania do czasu gdy zagrożenie zostanie zneutralizowanie.

Dzięki szybkiej reakcji Organizatorów już kilka chwil po wykopaniu pocisku teren wokół był zabezpieczony a Festiwal, który odbywał się w innej części kompleksu termalnego mógł odbywać się dalej.. a potencjalne zagrożenie dla wypoczywających tam turystów zneutralizowane BRAVO !!!!

 

 

 

Po tych atrakcja wszyscy udaliśmy się na zamek by w jego komnatach przeanalizować znalezione w dniu poprzednim przedmioty oraz podsumować wydarzenie... Oczywiście Organizatorzy nie zapomnieli o zwycięzcach.. wyniki wszystkich konkursów zostały ogłoszone na scenie a nagrody wręczali między innymi bohaterowie serialu Misja Skarb.

 

 

 

I to na tyle jeśli chodzi o relację... rewelacyjne wydarzenie...Ludzie pełni pasji... i super atmosfera... czekamy na kolejne spotkania.. DARZ DÓŁ !!!

 

Redakcja: Przemysław Burzyński

wszystkie prawa zastrzeżone*

 

 

 

* podaj dalej.. linkuj...lajkuj.. udostępniaj:)

30/08/20